Przejdź do głównej zawartości

Funkcje tańca w tekstach literackich

 


Funkcje tańca w utworach literackich. 


Czym jest taniec? Odpowiedź wydaje się być bardzo prosta – to ruchy ciała, głównie nóg, w rytm określonej muzyki. Taniec kojarzy się nam głównie z dobrą zabawą. Tematem moich rozważań będzie zatem nie tylko taniec jako wspaniała rozrywka. To wyraz patriotyzmu w literaturze okresu zaborów, radości wiejskiej zabawy i symboliczna interpretacja polskiej rzeczywistości przełomu XIX/XX w.

Zanim jednak przejdę do omawiania postawionej przeze mnie tezy, przedstawię kilka faktów z historii tańca.

Taniec jest przejawem kultury, jest związany z określonym środowiskiem i określoną funkcją. Najprostszy podział, jakiego można dokonać, to wyodrębnienie trzech odmiennych sfer działalności ludzkiej, w których taniec rozwinął się to: religia, rozrywka i sztuka. Taniec może być także formą terapii (choreoterapia), zaś dla niektórych ludzi jest po prostu pracą. Elementy tańca występują w niektórych dyscyplinach sportu jak: łyżwiarstwo figurowe, pływanie synchroniczne i gimnastyka artystyczna.

Taniec jest jedną z najstarszych sztuk pięknych. Był obecny we wszystkich epokach i kulturach. Od tysięcy lat ludzie przekazywali swe opowieści w formie tańca. Zawdzięcza on swe powstanie po części wierzeniom religijnym; ludzie tańczyli po to, by sprowadzić deszcz w czasie suszy (tzw. taniec deszczu), czy też spowodować wzrost urodzaju i zapewnić pomyślność łowów. Wojownicy tańczyli, żeby wzbudzić w sobie odwagę przed walką.

W kulturze europejskiej najwcześniejsze wiadomości na ten temat pochodzą od Homera, który w Iliadzie opisuje grecką choreę - taniec grupowy, tańczonym w kole, któremu towarzyszy śpiew.

Starszy jeszcze opis tańca jaki dotrwał do naszych czasów pochodzi ze Starego Testamentu i odnosi się on do króla Dawida tańczącego przed Arką Przymierza. W Nowym Testamencie znajdujemy opis, gdy podczas uczty w dniu urodzin Heroda Salome (jego pasierbica) tańczy przed wszystkimi gośćmi. Zauroczony urodą i tańcem dziewczyny Herod, zdecydowany jest spełnić każde jej życzenie. W zamian za swój taniec Salome zażądała głowy Jana Chrzciciela. Herod spełnił jej życzenie.

Inną zupełnie rolę odgrywały średniowieczne „Tańce śmierci_ - DANSE MAKABRE. Taniec śmierci był jedną z najpopularniejszych alegorii (symboliczny motyw) w malarstwie, a także literaturze, późnego średniowiecza. „Danse makabra” przedstawia trupy w stanie rozkładu toczone przez robactwo, żaby czy węże, zmumifikowane zwłoki ludzkie lub szkielety w geście triumfu porywające do tańca przedstawicieli wszystkich warstw społecznych (stanów). Danse macabre symbolizuje równość wszystkich ludzi wobec śmierci.

Celem ukazywania makabrycznego wizerunku Śmierci w postaci ludzkich zwłok było przypominanie o równości wszystkich wobec niej oraz o marności i przemijalności doczesnego życia. Były upomnieniem przed nieuchronnym śmiertelnym losem.

Jest to potwierdzenie średniowiecznej maksymy „śmierć wszystkim jednaka”, która przypominała, że każdy musi uczestniczyć w śmiertelnym tańcu. Należało się jej bać i żyć tak, by w momencie spotkania z nią, móc liczyć na łagodniejsze potraktowanie. Rola tanecznego korowodu Śmierci, symbolizującego jej potęgę, ma więc w utworze charakter dydaktyczny i perswazyjny. Tańce śmierci przedstawiają koło taneczne, w którym żwawe i rozradowane trupy tańczą z przestraszonymi ludźmi. Występuje tu kontrast między żywym i umarłym. Człowiek tańczy z trupem, tym, co pozostanie w przyszłości po jego ciele, sobą samym, takim jakim się niebawem stanie. Później krąg taneczny rozpada się na pojedyncze pary. Trup jest personifikacją śmierci, niszczącej siły działającej intencjonalnie. Sceny są silnie zindywidualizowane, co podkreśla ich osobisty charakter.

Zupełnie inny charakter ma polonez, który kończy polską epopeję narodową – „Pana Tadeusza”.

Polonez jest obok mazura i krakowiaka najstarszym polskim tańcem. Pierwotnie zwany był „chodzonym”. Najstarszy zbiór polonezów pochodzi z 1728 roku.

Charakter Poloneza jest dostojny, „nadziemski” i mistyczny. Nazywa się go tańcem epopeicznym. Jednym z pierwszych słynnych polonezów jest polonez z „Krakowiaków i Górali”- widowiska Bogusławskiego, które otwierało Teatr Narodowy. Popularność poloneza wzrosła w polskiej kulturze po upadku Rzeczypospolitej. Komponowali je: Józef Elsner, Fryderyk Szopen, Maria Szymanowska, Karol Kurpiński.

Najsłynniejszy polonez został skomponowany przez Michała Kleofasa Ogińskiego – „Pożegnanie ojczyzny”. Już sam tytuł tańca ma wyraźne znamiona patriotyczne. Michał Kleofas Ogiński urodził się 7 października 1765 w Guzowie, pod Sochaczewem, zm. 10 października 1833 we Florencji. Prawdopodobne jest zatem, iż bohaterowie „Pana Tadeusza” mogli tańczyć w rytm poloneza Ogińskiego.

W utworze Mickiewicza poloneza prowadzi Podkomorzy, który jest pełen godności i dostojeństwa. Taniec jak i sylwetka Podkomorzego to symbol polskiej szlachty, a zarazem przemijalności kultury szlacheckiej, o czym świadczy następujący cytat „ostatni co tak poloneza wodzi”. Powaga tańca, majestatyczne ruchy i monotonna atmosfera mają ukazać zwyczaje szlacheckie. Wszyscy wyglądają pięknie. Układ par to symboliczne połączenie wieku dojrzałego i młodości (Zosia tańczy z Podkomorzym). Wszyscy podziwiają kunszt prowadzącego korowód tańczących par Podkomorzego, ubranego w odpowiedni strój staropolski kontusz. Taniec ma charakter symboliczny. Łączy i godzi skłócone wcześniej strony.

W tańcu widoczna jest również hierarchia obowiązująca przy jego wykonywaniu - dostojniejsze pary szły przodem, figury odzwierciedlały stosunki społeczne. Uczestnicy tego Poloneza również nie są przypadkowi- generał Dąbrowski, znane postacie ukazane poprzez aluzje: szlachta i Żyd kochający Polskę jako swoją ojczyznę. Taki obraz sugeruje bardzo szeroki obraz zróżnicowanego społeczeństwa Polaków mistycznie złączonych historią (którą opowiada Żyd Jankiel na cymbałach) i muzyką, a pozbawionych upragnionego państwa. To wizja mesjanistycznego nowego narodu wybranego, którą przekazał już Mickiewicz w „III części Dziadów”.

Mickiewiczowski polonez pochodzi jest symbolem pojednania, optymizmu, nadzieją na przyszłość. Jest także symbolem przemijającej Polski szlacheckiej z jej wadami i zaletami, z całą szlachecką tradycją oraz jest podkreśleniem patriotyzmu jako nadrzędnej wartości człowieka.

Typowym przykładem, że taniec to znakomita zabawa jest wesele Jagny i Boryny w „Chłopach” Władysława Stanisława Reymonta.

Jest on bardzo realistycznie opisany. Bawiącym się przygrywała chłopska kapela. Tańczono przede wszystkim : skoczne, zawrotne oberki - oznaczające miłość, przywiązanie do ziemi, radość; mazury - poważne, stateczne, posuwiste; krakowiaki - symbol młodości i swobody. Sceny tańca są niezwykle barwne, wręcz malarskie. Można w nich doszukać się symbolu witalności chłopów. Autor zwraca uwagę na szczegóły ubiorów, zabawy, zwyczaje i kroki taneczne. Wszystko to stanowi jeden z elementów składających się na szeroką panoramę życia polskiej wsi.

Polskie tańce ludowe też mają swoją historię. Nazwa „mazura” pochodzi od regionu Mazowsze. Taniec ten łączy podobieństwo z szybszym oberkiem i powolnym kujawiakiem.

Kujawiak to taniec narodowy wywodzący się z ludowych tańców weselnych z regionu Kujaw. Nastrojowa, liryczna melodia nadaje mu zalotny charakter. Kroki taneczne oparte są głównie na łagodnym chodzie i obrotach, tylko muzyczne akcenty podkreślane są przez mocniejsze przytupywania.

Oberek – ma żywe tempo i skoczną melodię, był popularny na wsi w wielu regionach Polski, szczególnie na Mazowszu i Radomszczyźnie. W swoim naturalnym kontekście (zabawy, wesela) zaczął zanikać w II połowie XX wieku, obecnie tańczony wyjątkowo na weselach tylko przez starszych i na ich życzenie.

Oberek dopiero przy końcu XIX wieku stał się tańcem różnych warstw społecznych, chociaż pierwsze wzmianki o „obertasie” pochodzą z wieku XVII. Jego bardzo szeroki zasięg w kraju sprawił, że nie dawano mu nazwy pochodzącej od regionu, jak w przypadku krakowiaka, mazura, kujawiaka. Oberek polegał na wytrwałym wirowaniu po kole w dwie lub cztery strony. Wytrawny tancerz często zakładał się z muzykantami „kto kogo przetrzyma” i tańczył bez przerwy czasem dłużej niż pół godziny, zmieniając partnerki. W XIX wieku, w miastach i dworach tańczono oberka (z uwagi na to, że jest wykonywany w bardzo szybkim tempie) z poprzedzającym go polonezem, czyli tańcem "chodzonym" i następującym po nim wolniejszym - kujawiakiem.

Krakowiak to żywy, polski taniec z okolic Krakowa. Nazwa tańca pochodzi z XVIII wieku i odnosiła się do grupy tańców posiadających własne lokalne nazwy: mijany, dreptany, ścigany, skalmierzak i in.

Taniec jest w „Chłopach” przede wszystkim symbolem jedności. Skłócona społeczność wiejska potrafi godnie się pogodzić, by tworzyć jedność w zabawie i szczęściu z parą młodych. Potrafią się pięknie bawić w przerwie od pracy, pokazując wartą naśladowania i podziwu postawę. Doskonale pasuje tu powiedzenie, iż taniec łagodzi obyczaje.

„Chłopi” zostali sfilmowani. Reżyser Jan Rybkowski starał się być jak najwierniejszy Reymontowi i chciał zachować w filmie wszystkie realia, aby móc stworzyć wierną i prawdziwą adaptację. Starając się to wszystko przekazać widzom, nie zapomniał oczywiście o weselu Boryny z Jagną i o wyeksponowaniu tego, co podczas niego się działo. Tańcu poświęcił podczas niego wiele miejsca, gdyż zapewne zdawał sobie sprawę jak ważną i symboliczną rolę pełni on w książce.

Kolejnym słynnym literackim weselem jest utwór Stanisława Wyspiańskiego. W dramacie młodopolanina weselny taniec, oberki, krakowiaki pełnią podobna rolę jak w późniejszym czasowo utworze Reymonta. Lecz nie te tańce są przedmiotem analiz literackich. Na pierwszy plan wysuwa się „taniec chocholi” – symboliczny ruch i „bezruch” polskiego społeczeństwa przełomu XIX/XX wieku.

Oto w podkrakowskiej wsi odbywa się wesele poety - Lucjana Rydla z wiejską dziewczyną Jadwigą Mikołajczykówną. Do wiejskiej chaty malarza Włodzimierza Tetmajera trafiają przedstawiciele dwóch środowisk: chłopskiego i inteligenckiego. Rozpoczyna się dyskusja o Polsce, o walce o niepodległość, o narodowych symbolach. Nie wprost, ale poprzez jeszcze bardziej metaforyczne symbole. Mamy tutaj złoty róg - symbol walki, znak czynu, mamy czapkę z piór - symbol przywiązania do rzeczy błahych i materialnych, ostrzeżenie, by nie przekładać wartości prywatnych nad państwowe, jest sznur - symbol niewoli. Do wiejskiej chaty przychodzą widma, Wernyhora, Stańczyk...A nad wszystkimi zjawami czuwa Chochoł. I to właśnie on ustawia bohaterów dramatu w swym nieruchomym tańcu, do niego należy ostatnie słowo dramatu. To w nim tkwi jego ostateczna wymowa. Społeczeństwo jest jeszcze uśpione, nieprzygotowane do walki, niezdolne do czynu. Wszyscy (prócz Jaśka, który rozpaczliwie próbuje ich obudzić, ale ponieważ zgubił złoty róg - nie może tego uczynić) bezwolnie tańczą do muzyki grającego na skrzypcach Chochoła. Są jakby zamknięci w zaklętym (a może i przeklętym) kręgu, drepczą w miejscu. Konstrukcja Chochoła pozwala jednak także na pewną optymistyczną interpretacje: przyjdzie czas wiosny, zostanie on usunięty i krzak róży rozkwitnie ... Walka o wolność - sugeruje Wyspiański - jest więc sprawą przyszłości.

Chochoł jest symbolem całego narodu. Goście weselni symbolizują naród, chata to Polska, w której krzyżują się wszystkie problemy. Osoby dramatu to symbole tradycji i przeszłości. “Wesele” to diagnoza polskiego społeczeństwa. Końcowy taniec chochoła to kwintesencja myśli zawartej w utworze. Krzak bez życia otulony słomą na zimę. Oznacza uśpione wartości narodu.

Taniec chocholi to taniec tragiczny - kończy słynne „Wesele” S. Wyspiańskiego. Wprawia w monotonny, letargiczny krąg uśpionych bohaterów dramatu, którzy nie umieli skorzystać z wielkiej szansy wspólnego czynu powstańczego. Taniec ten ma charakter symboliczny - jest to ocena świadomości społeczeństwa głuchego na wszystko, jakby pogrążonego we śnie. A jednak nie jest to taniec zupełnie pesymistyczny, Chochoł zawodzi żałobnie, lecz jest przecież różą zawiniętą w słomę na czas zimy - jest ideą odłożoną na lepsze czasy. Póki co chłopi kultywują tradycje, noszą ludowe stroje i czapki z pawimi piórami, czują się emocjonalnie związani z rodzinną ziemią, a inteligencja brata się z ludem hołdując panującej modzie, nie rozumie jednak uczuć patriotycznych ludu.

Reasumując powyższe uważam, że udało mi się udowodnić, iż taniec jest wszechobecny w literaturze. Generalnie taniec symbolizuje pojednanie. Odnosi się do zarówno do całych narodów, jak i pojedynczych grup społeczeństw. Taniec może mieć wymowę optymistyczną, pouczająca oraz groteskową i satyryczną. Tańczący wczuwają się w rytm, dają się unieść muzyce, która ich jednoczy. Muzyka i taniec otaczają nas na co dzień. Trudno bez nich żyć. Taniec stanowi częsty motyw literacki. Dowodzą tego jak sądzę przytoczone przeze mnie przykłady. Motyw tańca to jeden z najczęściej występujących motywów w literaturze, gdyż nierozerwalnie jest związany z życiem człowieka i tworzeniem przez niego kultury jako wartości niezbędnej w ziemskiej egzystencji. Rytmiczny ruch ciała towarzyszy człowiek od najdawniejszych czasów, jego obecność na kartach Biblii oraz „Iliady” dowodzi, iż taniec wynika z natury człowieka i jest z nią zgodny. Taniec wyraża wszelkie emocje i stany ducha człowieka, dlatego jest obecny w sporcie, religiach, podczas radosnej zabawy oraz symbolizuje śmierć. Jednoczy ludzi, nie stawia granic ani barier moralnych, rytm tanecznej muzyki jest dla każdego taki sam. Bawi, wraz z muzyką jest odpoczynkiem, rozrywką. Potrafi odkryć ludzkie zalety i wady w sytuacji, kiedy jest wyrazicielem idei i wartości wyższych.

W każdej epoce literackiej autorzy posługiwali się tańcem jako elementem symbolizującym pewne stany bohaterów ich utworów.

Forma tańca, dobór partnerów, muzyki, w rytm, której taniec się odbywa są elementami niezwykle ważnymi i określającymi istotę samego tańca. Opisy tańca są składnicą informacji nie tylko dla czytelnika, ale i dla bohaterów utworów, którzy taniec obserwują. Czasami jeden gest może zmienić nasze wyobrażenie o sytuacji czy postaci, wyjaśnić pewne zamglone realia czy odkryć zupełnie nowe fakty.






Komentarze