Arcydzieło, bestseller, czytadło - co decyduje o wartości i 15 lis
Arcydzieło, bestseller, czytadło - co decyduje o wartości i popularności utworów literackich?
LITERATURA PODMIOTU:
1.Mniszek Helena, Trędowata, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1989, ISBN 83-08-02195-6
2. Rowling Joanne, Harry Potter i kamień filozoficzny, Media Rodzina, Poznań 1997, ISBN 83-7278-000-5
3. Sofokles, Antygona, przeł. Kazimierz Morawski, Wydawnictwo Kama, Warszawa 1993, ISBN 83-85497-27-7
LITERATURA PRZEDMIOTU:
1. Adamczyk M., Chrząstowska B., Pokrzywniak J. T., Starożytność – Oświecenie. Podręcznik literatury dla klasy I szkoły średniej, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1996, str. 100-101
2. Orzechowski E., Sofokles, Marne to państwo, co li panu służy, Antygona w: Lektury obowiązkowe, praca zbiorowa, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Warszawa – Wrocław – Kraków 1976, str. 33-37
3. Sofokles w Antologia literatury powszechnej Cz. 1, Literatura starożytności, średniowiecza, odrodzenia i oświecenia oprac. Papee S., Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa 1957, s. 23
4. Żurawski S., Epoki literackie, Antyk, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008, ISBN 83-01-15501-8, str. 22,77
5. Starnawski J., Antygona Sofoklesa, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1983, ISBN 83-02-01418-4, str. 40-55
6. Walas Teresa, posłowie do: Mniszek Helena, Trędowata, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1989, tom II, str. 306-317
7. Hutnikiewicz A., Młoda Polska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2001, ISBN 83-01-11394-4, str. 431
8. http://pl.harrypotter.wikia.com zmodyfikowano 16:34, 18 grudnia 2006,
9. http://pl.wikipedia.org/wiki/Harry_Potter_%28posta%C4%87%29 zmodyfikowano 12:19, 15 lis 2011.
Literatura jest nieodłącznym towarzyszem ludzkich dziejów. Człowiek zawsze utrwalał za pomocą określonych znaków swoje uczucia, obrazy ze swego życia. Przez wieki udoskonalał technikę znaków, zwanych później literami. I tak oto powstała literatura, czyli wszystko, co zostało napisane. Wśród owego „wszystkiego” wyróżniamy literaturę piękną, która od wieków towarzyszy dziejom ludzkości. Dzieli się ona na trzy rodzaje literackie i wiele gatunków. Ale funkcjonuje jeszcze inny podział: arcydzieło, bestseller, czytadło. Ten podział uwzględnia głównie zdanie czytelników. O tym, że utwór literacki jest arcydziełem, bestsellerem czy czytadłem, czyli o jego wartości i popularności, decydują właśnie oni.
Swoje rozważania rozpocznę od charakterystyki arcydzieła. To dzieło kultury, które zostało uznane przez znawców literatury i czytelników w pewnym dłuższym okresie za wyróżniające się na tle innych dzieł lub za doskonałe w swoim gatunku. Arcydzieło może realizować pewne obowiązujące w danym czasie standardy artyzmu, często jednak jest na tyle oryginalne, że je przekracza. Stąd też liczne dzieła kultury zostały uznane za arcydzieła dopiero wiele lat po ich powstaniu. Arcydzieło posiada kilka istotnych cech. Są to:
- ciekawy i ujmujący temat, wywołujący odzew wśród czytelników;
- język utworu, zrozumiały, ale równocześnie oryginalny,
- przesłanie i sposób, w jaki myśl przewodnia utworu oddziałuje na nas.
Według mnie arcydziełem literackim jest starożytny dramat grecki „Antygona” napisany w V w.p.n.e przez Sofoklesa.
Po ustąpieniu z tronu Edypa, władzę w Tebach przejmują dwaj jego synowie, ale szybko dochodzi między nimi do kłótni. Obaj giną, królem zostaje Kreon. Pierwszymi jego zarządzeniami są: urządzenie uroczystego pogrzebu obrońcy miasta, Eteoklesowi, oraz pozostawienie pod murami niepogrzebanego ciała drugiego brata, zdrajcy - Polinejkesa. Wbrew rozkazowi, powodowana uczuciem do obu braci i nakazami religijnymi, Antygona przysypuje ciało brata piaskiem, dokonując symbolicznego pogrzebania. Za złamanie prawa Kreon skazuje ją na karę śmierci. Gdy w końcu ugina się i uniewinnia Antygonę, jest już za późno. Antygona i Hajmon – syn Kreona, popełniają samobójstwo, Eurydyka – żona Kreona też.
Treść dramatu jest prosta i jasna, nie ma w niej zagadek. Dzięki temu czytelnik może skupić swoją uwagę na obserwacji bohaterów, ich postawie wobec problemów przedstawionych w dramacie. A są to problemy wielkiej wagi. Zagadnienia związane z posiadaniem władzy i wypełnianiem funkcji państwowej, obecność prawa moralnego w życiu publicznym, rodzina czy kodeks, życie czy śmierć w imię idei.... Osią tragedii jest przeciwstawienie sobie dwóch stanowisk, dwóch praw. Jedną stroną jest tutaj Kreon, prawodawca w tebańskim państwie, drugą Antygona, siostra zabitego, poddana króla.
Kreon określa posłuszeństwo wobec prawa jako fundament państwa, zaś jego syn Hajmon wskazuje na głos ludu, chwalący czyn siostry wobec brata. „Państwo, które należy do jednego człowieka, nie jest państwem”.
Kreon przegrywa spór z Antygoną, pozostając sam na placu z trupami najbliższych w domu. Antygona daje światu swoje sławne przesłanie „Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić”.
Utwór Sofoklesa niesie za sobą wiele pouczeń i mądrych wniosków, które pomimo minionego czasu, wciąż obowiązują. Sprawiedliwość jest bardzo ważna, jednak nie taka, która prowadzi do śmierci niewinnych ludzi. Dodatkowo ten argument pokazuje nam jak duże znaczenie ma rozsądne i przemyślane podejmowanie swoich decyzji. Decyzja Antygony wywołuje przekonanie, że w życiu powinniśmy,oprócz kierowania rozumem, kierować się również sercem, albowiem często właśnie to ono wskaże nam lepszą drogę.
Utwór Sofoklesa jest dziełem ponadczasowym i uniwersalnym. W każdej chwili musimy być otwarci na świat, wyrozumiali, zdolni do przebaczania a przede wszystkim wrażliwi na drugiego człowieka, któremu powinniśmy okazać szacunek, miłość i wsparcie. Taka postawa powinna charakteryzować człowieka w każdym miejscu, w każdym czasie. Uniwersalizm problematyki to najważniejsza moim zdaniem cecha arcydzieła.
Arcydzieło Sofoklesa zasługuje również na to miano ze względu na doskonałość formy. To właśnie ten utwór jest wzorcem tragedii antycznej. Spełnia wszystkie jej wymogi.
1. Zachowanie zasady trzech jedności:
czasu (akcja ciągła, brak luk czasowych),
akcji (podjęcie tylko jednego wątku: konflikt Antygony z Kreonem,
miejsca (akcja dzieje się przed pałacem w Tebach).
2. Podstawą fabuły jest konflikt tragiczny (zderzenie praw boskich i ludzkich),
3. Dramat podzielony jest na: prologos (wprowadzenie w akcję), parodos (wejście chóru), epejsodiony (sceny) i stasimony (pieśni chóru), eksodos (wyjście chóru). Występuje także kommos - lament głównej bohaterki.
4. W poszczególnych scenach na scenie znajduje się maksymalnie trzech aktorów.
5. Sceny drastyczne (takie jak śmierć bohaterów) nie są przedstawione bezpośrednio, ale relacjonowane za pośrednictwem osób trzecich – np. posłańca.
6. Występuje chór, który komentuje wydarzenia.
7. Akcja tragedii nieuchronnie zmierza do katastrofy, czyli śmierci głównych bohaterów.
9. Utwór jest „czysty” gatunkowo. Tragedia to rozpacz. W utworze Sofoklesa nikt się nie uśmiecha.
Jeśli chodzi o bestseller, to głównie zdanie należy w tym wypadku do czytelnika. Słowo bestseller pochodzi z języka angielskiego best – najlepszy oraz sell – sprzedawać czyli po prostu „najlepiej sprzedający się”. Jest to książka , która uzyskuje w pewnym okresie największą popularność i najwyższe nakłady, niezależnie od swej wartości artystycznej.
Przykładem książkowego bestselleru ostatnich lat jest cykl powieści o Harrym Potterze autorstwa Joanne Rowling. Seria opisuje przygody młodego czarodzieja w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Pierwsza książka, „Harry Potter i kamień filozoficzny”, wydana została w 1997 (w Polsce 1999). Poszczególne części zaczynają się przed rozpoczęciem roku szkolnego i kończą na początku kolejnych wakacji letnich. Akcja książki rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku na terenie Anglii, przede wszystkim w tajemniczym zamku Hogwart. Główny bohater to młody czarodziej, którego rodzice zostali zamordowani przez złego czarnoksiężnika Voldemorta. Od niemowlęcia wychowywany był przez ciotkę i wuja w ich domu przy ulicy Privet Drive 4. Jego znakiem szczególnym była bardzo cienka blizna na czole, przypominająca zygzak błyskawicy.
Komercyjny sukces powieści o Harrym Poterze spowodowany jest niezwykle szybkim tempem akcji i doskonałością fabuły. Duża ilość rozdziałów ( w pierwszej części – 17, w siódmej 36) sprawiają, iż wydarzenia gonią jedno drugie i czytelnik nie ma prawa się nudzić. Czynią to również liczne dialogi i dynamiczne opisy sytuacji. Już pierwszy opis - jazda Dursleya do pracy – pełen jest niespodzianek. „ Dursley na rogu ulicy dostrzegł pierwszą oznakę nienormalności – kota studiującego jakąś mapę. Dopiero po chwili do pana Dursleya dotarło to, co zobaczył. Więc obrócił gwałtownie głowę, by spojrzeć jeszcze raz. Na rogu Privet Drive rzeczywiście stał bury kot, ale nie studiował żadnej mapy. Co mógł pomyśleć pan Dursley? To, pomyślałby każdy rozsądny człowiek – że musiało to być jakieś złudzenie optyczne. (....) Na skraju miasta (...) kiedy utkwił w normalnym porannym korku ulicznym, nie mógł nie zauważyć, że naokoło jest mnóstwo dziwacznie ubranych ludzi. Ludzi w pelerynach” Do jego uszu docierają strzępy rozmów o Potterach. Kot okazuje się panią profesor McGonagall, ludzie w pelerynach czarodziejami, a strzępy rozmów – początkiem mrocznej historii.
Fabuła powieści to klasyczny baśniowy topos - obraz odwiecznej walki dobra ze złem. Ale zły jest tu od początku do końca jedynie lord Voldemort. Pozostali bohaterowie nie są idealni. Są po prostu bardzo ludzcy. Życiorys głównego bohatera nie pozbawiony jest elementów czarodziejskich, ale również zawiera elementy charakterystyczne dla życiorysu przeciętnego dziecka.
Świat czarodziejski jest często równie nieprzyjemny jak i mugolski. Okazuje się też światem niebezpiecznym – oprócz przyjaciół, Harry znajduje także prawdziwych wrogów. Ponownie przyjdzie stanąć mu oko w oko z Voldemortem, który pragnie odzyskać swoje ciało, moc i zemścić się na Harrym. Ale ma też swoje dobre strony: Harry poznaje swoich przyjaciół, przez wielu uważany jest za bohatera. Hogwart staje się jego prawdziwym domem– miejscem, w którym znajduje ciepłe łóżko i posiłki, w którym inni interesują się jego sprawami, w którym ktoś zawsze jest gotów go wysłuchać. Nauka magii okazuje się rzeczą trudną, lecz dość przyjemną i owocną. Szkoła i nauczyciele też nie są idealni. Bliźniacy Weasleyowie robią psikusy, w którym też uczestniczy Harry. Tajemniczy profesor Severus Snape – źle odnoszący się do uczniów, ostry i nieprzebłagalny, nie jest wzorem do naśladowania. Dopiero w ostatnim tomie powieści dowiadujemy się, dlaczego Snape był właśnie taki. Na przykładzie Severusa możemy uzasadnić tezę, że w powieści Rowling nie zawsze to, co wydaje się złe, jest nim naprawdę.
Kolejnym elementem sprawiającym, iż opowieści o losach Harrego stały się bestsellerem jest niezwykłe przenikanie światów fantastycznego i rzeczywistego. Świat czarodziejów istnieje tuż obok rzeczywistego. Czarodzieje przemieszczają się między nimi. Wystarczy wejść na peron 9 i ¾ by odnaleźć pociąg do Hogwartu, wsiąść na motocykl i przylecieć z małym Harrym na Privet Drive, jak uczynił to Hagrid.
Seria o Harrym Potterze odniosła olbrzymi sukces komercyjny na świecie. Została zaliczona do jednej z ważniejszych wydarzeń współczesnej popkultury. Książka została przetłumaczona na ponad pięćdziesiąt języków. Zjawisko fascynacji światem Harry'ego Pottera nazwano potteromanią.
„Harry Potter i kamień filozoficzny” został sprzedany na świecie w 2000 r. w ilości 30 mln. egz. W polskim wydaniu na okładce tej powieści znalazł się napis: ” Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, że jesteś mugolem”. To fragment recenzji angielskiego dziennika „Time” będący najlepszym podsumowaniem popularności „Harrego Pottera”.
A czym jest „czytadło”? Słowo „czytadło” trudno sklasyfikować pod kątem jego barwy uczuciowej. Brzmi bardzo tajemniczo, zwłaszcza jeśli skojarzy się z najczęściej używanymi rzeczownikami z przyrostkiem – dło: widziadło, mokradło. Pochodzi od czasownika, nawiązuje do czynności, czynności czytania.
Skojarzenia z pojęciem czytadła bywają różne – najczęściej klasyfikuje się tak utwory sprawnie napisane, które nie roszczą sobie pretensji do poruszania spraw ważnych, ale skutecznie przenoszą w inną rzeczywistość. Książki czytane dla rozrywki, z przyjemnością, od których często nie można się oderwać, ale do których później prawie nigdy nie wraca się myślami. Czytadła to idealne rozwiązanie dla zabieganych, znakomite, gdy mamy do dyspozycji np. kwadrans, czekamy na przystanku autobusowym albo próbujemy czytać w hałaśliwym miejscu. Ale czytadła nie powstały w czasach autobusów. Istnieją od dawna. I na przykładzie powieści powstałej sto lat temu zaprezentuję państwu co to takiego owe „czytadło”. Tym utworem jest „Trędowata” Heleny Mniszkówny.
Poznajmy w zarysie bohaterów „Trędowatej”: oto ordynat Waldemar Michorowski, z ogromnym majątkiem i świetnym pochodzeniem. Posiada liczne walory rozumu, urody, prawości charakteru i cnót obywatelskich. Ukończył dwa uniwersytety, podróżował po świecie, zwiedzał muzea oraz polował w Indiach i Ameryce. Miał za sobą kilka pojedynków, uwodził kobiety, a one za nim szalały. Wszystkie odrzucił. Wybrał na towarzyszkę życia skromną dziewczynę Stefanię Rudecką, przewyższającą zaletami utytułowane arystokratki. Stefcia była pełna wdzięku, uroku i prostoty.
Poznał ją w pałacu ciotki, gdzie pracowała jako guwernantka. Oboje mieli okazję do częstych spotkań we atmosferze bogatych wnętrz rezydencji magnackiej i w cudownych ogrodach. Prowadzili ze sobą rozmowy, wzajemnie się kokietując. W takich okolicznościach rodzi się stopniowo narastające uczucie wielkiej miłości, opisanej w 2/3 objętości książki. Jednak piękną baśń autorka przemienia w dramat. Na drodze połączenia się tych dwojga węzłem małżeńskim staje zgorszona mezaliansem rodzina ordynata. Najpierw atakują Waldemara, a gdy to nie skutkuje, przenoszą swój gniew na Stefanię. Na kilka dni przed planowanym ślubem Stefcia otrzymuje anonim, że w rodzinie Michorowskich zawsze będzie trędowatą. Od tego momentu wkracza na kartki powieści tragedia. Stefcia umiera.
Powieść idealizuje miłość pomiędzy Stefcią a Waldemarem. Czytelnik otrzymał obraz miłości najszlachetniejszej, kochankowie to ludzie nieskazitelni, miłość jeszcze ich uwzniośla i doskonali. Idealizm w „Trędowatej” jest zbyt idealny, zbyt schematyczny. Wszystko co wiąże się z Waldemarem i Stefcią jest dobre. Inni są źli.
Również kreowanie postaci w powieści odbywa się w sposób schematyczny. Utwór oferuje nam też łatwą prawdę psychologiczną. Przedstawiciele arystokracji to ludzie próżni. Melania Barska i jej ojciec to ludzie pozbawieni uczuć, czyhający przede wszystkim na majątek ordynata. Hrabina Elzanowska jest z kolei przykładem zapatrzonej w arystokratyczną etykietę kobiety, której wszelkie odstępstwa od zwyczaju jawią się jako zamach na szlachectwo. Posągową postacią jest księżna Podhorecka. Zawsze sztywna, nawet jak zaczynają ją atakować uczucia, zamyka się w swoich pokojach, by nie pokazać światu, że coś przeżywa. Maciej Michorowski – dziadek Waldemara to ciepły i bardzo nieszczęśliwy staruszek.
Należy również zwrócić uwagę na język powieści – niezwykle kwiecisty, praktycznie barokowy i często krytykowany, po prostu - język literackiego kiczu. Chęć wywołania wzruszeń dominuje nad logiką językową. „Stefcia biegała po łące wznosząc się własnymi myślami, (...) etykieta wypełzła na parkiet”. O wyższych sferach należy pisać wyszukanym językiem – tak należy interpretować stosowanie przez autorkę takiego typu obrazowania. Proszę posłuchać kwiecistego języka Mniszkówny: fragment opisu Głębowicz:
„ Z tarasów roztaczały się piękne widoki parku i angielskich ogrodów; więc: słynna dolina róż, groty układane ze skał, jedna z czerwonej gliny, druga biała, w kształcie świątyni greckiej; biały pawilon letni, mieszczący w sobie akwarium, plac tenisowy z ładną altaną, gdzie podczas gry stawiano chłodniki; wreszcie wspaniałe wiadukty zielone do spacerów i grupy drzew egzotycznych na pluszowych trawnikach, i wijące się wstęgi ulic.
Mnóstwo kwiatów, posągów, altanek, tuneli zielonych. Sadzawki w kępach irysów z bielą łabędzi, fontanny, marmurowe ławki i mostki. Na górce usypanej umyślnie stał wysoki, biały marmurowy słup z rzeźbioną figurą Matki Boskiej Łaskawej, otoczony cyprysami. Stok góry zamkowej do rzeki wykładały niezmiernie szerokie , białe marmurowe schody, zakończone dość wąską platformą, tworzącą przystań. Tu na brzegach wznosiły się potężne dwie syreny, równie ż z marmuru. Schody i łodzie na rzece obok przystani były jednym z piękniejszych widoków parku. Wszędzie stały gęsto słupy elektryczne.”
Opis uczuć przy odsłonięciu portretu Stefci w galerii Michorowskich:
„Portrety oczekiwały w skupieniu.
Ordynat ruchem ręki oddalił służbę.
Zabrali narzędzia i wyszli cicho.
Wówczas ordynat przetarł ręką czoło, blady, zmieniony. Rozejrzał się po sali ze zmarszczoną brwią, jakby nakazując coś, jakby wołając – Patrzcie!
Martwe oczy wszystkich portretów wpijały się w mroczna twarz prawnuka.
Oczekiwaniem czegoś wielkiego dyszała sala, dyszały postacie w ramach.
Ordynat zbliżył się do ściany, gwałtownym ruchem zerwał pąsową makatę, odrzucając ją daleko.
Głuchy wybuch, krzyk idący z samego serca wypadł z jego piersi. Z rękoma przy skroniach przyklęknął przed portretem narzeczonej.”
„Trędowata” niechętnie przyjęta przez krytykę odniosła sukces czytelniczy.
W latach dwudziestych książka czytano ją z zapartym tchem, a po wojnie kiedy nie wydawano jej, krążyła w ręcznie dokonywanych odpisach po bazarach polskich, gdzie za wcale nie małe pieniądze można było ją zakupić. Powieść doczekała się aż pięciu adaptacji filmowych, z tego dwóch w okresie przedwojennym. W roku 1926 odbyła się premiera wersji niemej, a w 1936 dźwiękowej. Po II wojnie światowej, 1 kwietnia 1965 roku, telewizja polska pokazała „Trędowatą”. Podobno w czasie emisji połowa Polski płakała, a druga połowa się śmiała. Jest również wersja kinowa z 1976 roku.
Czas na podsumowanie rozważań. Bez wątpienia „Antygona” Sofoklesa jest arcydziełem, gdyż przetrwała próbę czasu. Prezentowany w niej problem moralny dotyczył, dotyczy i będzie dotyczyć wszystkich ludzi w każdym momencie dziejowym. Wciągająca fabuła ukazuje odwieczny topos walki dobra ze złem, również tej toczącej się w duszy człowieka, to cecha bestselleru Joany Rowling. „Harry Potter i kamień filozoficzny”, mimo obecności fantastyki, jest opowieścią o świecie rzeczywistym. Przystępny język, nieskomplikowana fabuła, wyraziste i jednoznaczne postacie to cechy decydujące o czytadle, jakim jest „Trędowata”. O losach Stefci i Waldemara czyta się łatwo i przyjemnie, co decyduje o popularności tego typu utworów.
Arcydzieło broni się samo, na temat bestselleru toczą się dyskusje, a czytadło, pozostawione po przeczytaniu w pociągu, żyje tak długo jak papier, na którym jest wydrukowane, chyba że ktoś wydrukuje kolejny nakład....
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
